Go to content Go to navigation Go to search

Szafarz miłosierdzia

April 29th, 2011 by xAndrzej

Kaplica, w której teraz siÄ™ modlÄ™ ma w głównym oÅ‚tarzu scenÄ™ z Wieczernika. Jezus rozdaje chleb swoim uczniom. Na wieczornej medytacji nagle zaczÄ…Å‚em patrzeć na tÄ™ scenÄ™ w kontekÅ›cie Bożego MiÅ‚osierdzia. Chrystus jako szafarz miÅ‚osierdzia, Ten, który nie tylko jest MiÅ‚osierdziem, ale który rozdaje miÅ‚osierdzie. Jako kapÅ‚an zrodziÅ‚em siÄ™ przecież w tajemnicy Wielkiego Czwartku i tym samy staÅ‚em siÄ™ jak Jezus - szafarzem miÅ‚osierdzia. To jest jak element definicji mojego kapÅ‚aÅ„stwa - rozdawać miÅ‚osierdzie, czynić je w możliwie najwiÄ™kszy sposób. MiÅ‚osierdzie nie jest emocjÄ…, wzruszeniem, nie jest nawet tylko biernym współcierpieniem ale jest konkretnÄ… aktywnoÅ›ciÄ…, energicznym i hojnym wykonywaniem uczynków miÅ‚osierdzia. KapÅ‚an, który nie czyni miÅ‚osierdzia nie wypeÅ‚nia swojego powoÅ‚ania, nie uczestniczy w jakimÅ› istotnym elemencie kapÅ‚aÅ„stwa Chrystusa. RÄ™ce Jezusa rozdajÄ…cego chleb ubogim staÅ‚y siÄ™ dziÅ› dla mnie motywem do rachunku sumienia z uczynków miÅ‚osierdzia. W uczniach Jezusa dokonaÅ‚a siÄ™ wielka przemiana w tym wzglÄ™dzie. Wystarczy sobie przypomnieć tÄ™ scenÄ™ na pustkowiu, kiedy za Jezusem szÅ‚y tÅ‚umy. On zlitowaÅ‚ siÄ™ wtedy nad nimi i przypomniaÅ‚ sobie, że przecież ci ludzie nie majÄ… co jeść. Ale uczniowie nie mieli jeszcze w sobie kapÅ‚aÅ„skiego ducha. MyÅ›leli po Å›wiecku i podpowiadali Jezusowi, żeby posÅ‚aÅ‚ ten tÅ‚um do wiosek i żeby sobie sami poszukali jedzenia. UsÅ‚yszeli wtedy od Jezusa: “wy dajcie im jeść”. Chcieli mieć Å›wiÄ™ty spokój, nie mieli ochoty zajmować siÄ™ jedzeniem dla gÅ‚odnych. Jacy oni stali siÄ™ inni po zmartwychwstaniu i zesÅ‚aniu Ducha ÅšwiÄ™tego! Autor Dziejów Apostolskich napisze, że wszystko mieli wspólne, że wszystkim dzielili siÄ™ z potrzebujÄ…cymi i przez to stali siÄ™ wiarygodnymi Å›wiadkami Jezusa MiÅ‚osiernego. Być kapÅ‚anem to nie tylko gÅ‚osić miÅ‚osierdzie Boże, ale je czynić, ale stać siÄ™ szafarzem MiÅ‚osierdzia. Nic nas z tego nie zwalnia. Na wszystkim co posiadam, czym siÄ™ posÅ‚ugujÄ™, co dostajÄ™ jest jakieÅ› zobowiÄ…zanie czynienia miÅ‚osierdzia. KapÅ‚aÅ„stwo Jezusa przecież w sposób najpeÅ‚niejszy dokonywaÅ‚o siÄ™ wÅ›ród chorych, ubogich, zniewolonych. PeÅ‚no nas być powinno w szpitalach, hospicjach, przytuliskach, domach i miejscach gdzie ludzie woÅ‚ajÄ… o miÅ‚ość. KapÅ‚an, który jest szafarzem miÅ‚osierdzia, wytrÄ…ca z rÄ…k wszelkie argumenty przeciwko Panu Bogu nawet najwiÄ™kszym ateistom. Wobec kogoÅ› bogatego w miÅ‚osierdzie milknÄ… wszelkie wÄ…tpliwoÅ›ci a pojawia siÄ™ pytanie o źródÅ‚a tej bezinteresownej miÅ‚oÅ›ci.
Tak czÄ™sto wzywam innych do miÅ‚osierdzia, ale czy sam jestem szafarzem miÅ‚osierdzia? Czy moje pieniÄ…dze i moje majÄ™tnoÅ›ci dzielÄ™ z ubogimi, czy też je gromadzÄ™ dla wÅ‚asnych zabezpieczeÅ„? Czy mój czas jest też czasem miÅ‚osierdzia, bo czas to nie pieniÄ…dz, “czas to miÅ‚ość”?
PilnujÄ™ siÄ™ jak mogÄ™, żeby coÅ› byÅ‚o z tego rozdawania miÅ‚osierdzia, ale ciÄ…gle jestem bardziej bogaty dla siebie, niż bogaty w miÅ‚osierdzie. A Bóg daje mi tyle okazji i zaproszeÅ„, żeby czynić miÅ‚osierdzie! KapÅ‚ani, tak jak uczniowie, sÄ… ciÄ…gle zapraszani przez Jezusa to tego rozdawania miÅ‚osierdzia: “wy dajcie im jeść!”.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.