Go to content Go to navigation Go to search

Zamyknie furtek

August 5th, 2010 by xAndrzej

Ledwie znalazÅ‚em to miejsce. JakaÅ› pani zamiatajÄ…ca ulicÄ™ wskazaÅ‚a mi palcem alejÄ™ kasztanowÄ… i drewnianÄ… bramÄ™. “To za tÄ… bramÄ…! Tam mieszkajÄ… siostry!” - powiedziaÅ‚a te sÅ‚owa z takÄ… oczywistoÅ›ciÄ…, jakby tysiÄ…ce razy wskazywaÅ‚a już ten kierunek. PodjechaÅ‚em pod duże drewniane wrota i zamiast jakiegoÅ› pobożnego emblematu zobaczyÅ‚em na nich znak zakazu wjazdu a pod nim dziwnÄ… uwagÄ™: “Nie dotyczy kapÅ‚anów”. WjechaÅ‚em wiÄ™c do Å›rodka dotykajÄ…c wczeÅ›niej biaÅ‚ej koloratki pod szyjÄ…, dla sprawdzenia czy mam przy sobie jakiÅ› znak kapÅ‚aÅ„skiej tożsamoÅ›ci. ZnalazÅ‚em siÄ™ wiÄ™c przed domem sióstr SÅ‚użebnic Bożego MiÅ‚osierdzia w Rybnie koÅ‚o Sochaczewa. O siostrach sporo czytaÅ‚em już w gazetach, ale nie miaÅ‚em żadnych nadziei na przeżycie jakiegoÅ› cudu. Tak zwyczajnie, miaÅ‚em olbrzymiÄ… ochotÄ™ pomodlić siÄ™ w jakimÅ› spokojnym i omodlonym miejscu. Na ciasnym podwórku staÅ‚o sporo ludzi, a poÅ›rodku nich zakonnica w czerwonym welonie. DocisnÄ…Å‚em swój samochód w jedyne wolne miejsce i krótko siÄ™ przedstawiÅ‚em zebranym. Na nikim nie zrobiÅ‚o najmniejszego wrażenia to, że przyjechaÅ‚ rektor seminarium. UcieszyÅ‚em siÄ™, że zostaÅ‚em natychmiast sprowadzony do szeregu i że siostry zaczęły mi mówić po bratersku per ty. Na poczÄ…tek poprosiÅ‚em tylko o wskazanie drogi do kaplicy. Siostra z uÅ›miechem wskazaÅ‚ mi kierunek, ale dodaÅ‚a też, że koniecznie zaprasza po modlitwie na wspólnÄ… kawÄ™. Przez tÄ™ kawÄ™ trochÄ™ mi zapachniaÅ‚o siostrzyczkami, które w imiÄ™ swojej kobiecej goÅ›cinnoÅ›ci gotowe sÄ… robić konkurencjÄ™ nawet samemu Jezusowi. Kaplica w domu sióstr okazaÅ‚a siÄ™ zaskakujÄ…co maÅ‚a, a do tego jeszcze przedzielona kratÄ…. Najważniejsze, że natychmiast można byÅ‚o zobaczyć wystawiony w zÅ‚ocistej monstrancji NajÅ›wiÄ™tszy Sakrament. ÅšwieciÅ‚o od niego, jak od jakiegoÅ› wielkiego i mocnego reflektora. PoczuÅ‚em siÄ™ w miejscu przeznaczenia, tak jakbym z labiryntu różnych uliczek nagle trafiÅ‚ do celu. Cudowne ubóstwo Jezusa, blask Jego miÅ‚osierdzia bijÄ…cy z każdego kÄ…ta tej prostej kaplicy. ZapomniaÅ‚em siÄ™ w modlitwie. Kiedy zesztywniaÅ‚y mi nogi od klÄ™czenia zobaczyÅ‚em, że minęła już godzina odkÄ…d wpatrujÄ™ siÄ™ w Jezusa. LubiÄ™ takie boże smaki, kiedy Bóg wyÅ‚Ä…cza mi moje myÅ›lenie o Nim, moje odczuwanie Go, a zostaje jakaÅ› prosta komunia obecnoÅ›ci, jakieÅ› tajemnicze doÅ›wiadczenie, że On jest a ja jestem przy Nim. WybiÅ‚o poÅ‚udnie i po drugiej stronie krat pojawiÅ‚y siÄ™ siostry w czerwonych pÅ‚aszczach, takich jakie planowaÅ‚a Å›w. Siostra Faustyna dla swojego nowego zakonu. To miaÅ‚y być szaty MÄ™ki, pÅ‚aszcze Krwi PaÅ„skiej niedostÄ™pne dla zasadzek szatana. Siostry odmówiÅ‚y brewiarz i KoronkÄ™ do Bożego MiÅ‚osierdzia w intencji konajÄ…cych. Ja modliÅ‚em siÄ™ za kleryków, kapÅ‚anów, za siebie samego z poczuciem olbrzymiej, wÅ‚asnej grzesznoÅ›ci. Szczególnie mocno modliÅ‚em siÄ™ za jednego z naszych kleryków walczÄ…cego o wytrwanie w powoÅ‚aniu. Po tej cudownej modlitwie siostra nie darowaÅ‚a spotkania przy kawie. Na szczęście okazaÅ‚o siÄ™, że nie bÄ™dzie to żadne towarzyskie spotkanie, ale mÄ…dra i rzeczowa rozmowa o Panu Bogu i Jego cudach. “Ludzie, którzy tu przyjeżdżajÄ… muszÄ… najpierw pozamykać furtki, żeby ich serce nie byÅ‚o dziurawe, żeby Å‚aska Boża nie zmarnowaÅ‚a siÄ™, a co gorsza, żeby diabeÅ‚ nie wchodziÅ‚ do serca ze swoim zniewoleniem” - tÅ‚umaczyÅ‚a nam SÅ‚użebnica Bożego MiÅ‚osierdzia. A potem zaczęła nam rysować na biaÅ‚ej serwetce koÅ‚o z literkÄ… J w Å›rodku. To miaÅ‚ być obraz naszej duszy. Na biaÅ‚ym polu zaczęła dalej malować czarne plamy - znak naszych grzechów. Potem pojawiÅ‚y siÄ™ linie oznaczajÄ…ce pÄ™kniÄ™cia. To miaÅ‚o oznaczać schematy w które weszliÅ›my i które czyniÄ… nasze serce zamkniÄ™te na nowe propozycje Boga. Wreszcie na obwodzie koÅ‚a zaczęła rysować furtki, takie dziury niszczÄ…ce granice okrÄ™gu. “Każde nasze zetkniÄ™cie siÄ™ z czymÅ› zÅ‚ym, z jakÄ…Å› praktykÄ…, która pochodzi od ZÅ‚ego otwiera takÄ… furtkÄ™ w duszy dla diabÅ‚a, który rani nas i zniewala. Wtedy już nie wystarcza spowiedź z aktualnych grzechów, trzeba siÄ™ wtedy przyjrzeć życiu i zobaczyć przez co z naszej przeszÅ‚oÅ›ci diabeÅ‚ mógÅ‚ wejść w nasze serce. Trzeba odkryć wszystkie te furtki i pokazać je Jezusowi, najlepiej w sakramencie spowiedzi, z wielkÄ… proÅ›bÄ…, żeby Jezus, je szczelnie pozamykaÅ‚”. JeÅ›li nie pozwolisz Jezusowi pozamykać tych furtek, mimo twoich najlepszych chÄ™ci wciąż coÅ› w twoim życiu bÄ™dzie nie tak. BÄ™dziesz siÄ™ modliÅ‚, a jakby Å‚aska Boża sama z ciebie uciekaÅ‚a. BÄ™dziesz chciaÅ‚ dobrze, a coÅ› bÄ™dzie ciÄ…gle szarpać twÄ… duszÄ™ ku zÅ‚u. To wszystko sprawiajÄ… te niezamkniÄ™te furtki duszy.
Po tej katechezie nastÄ…piÅ‚ czas Å›wiadectw. RzeczywiÅ›cie tutaj “cuda goniÄ… cuda”. Za pÅ‚otem jakiÅ› ksiÄ…dz modliÅ‚ siÄ™ o uwolnienie nad jakÄ…Å› mÅ‚odÄ… dziewczynÄ…. Mój sÄ…siad ksiÄ…dz pokazywaÅ‚ nam SMS-a od dziewczyny, która byÅ‚a tu kilka dni temu bÅ‚agajÄ…c o uzdrowienie z nowotworu. PisaÅ‚a, że dzisiaj miaÅ‚a mieć operacjÄ™, ale lekarze nie wiedzÄ… co siÄ™ dzieje, bo rakowy torbiel jakby sam wchÅ‚onÄ…Å‚ siÄ™ i praktycznie go nie ma. Pani psycholog z Warszawy ponoć wysyÅ‚a tu swoich pacjentów, żeby zdiagnozować, czy sÄ… psychicznie chorzy, czy też rozrabia w nich diabeÅ‚. “Nie bÄ™dziemy wolni, jeÅ›li bÄ™dzie w nas dużo furtek otwartych na dziaÅ‚anie ZÅ‚ego. Siostra jakby chce mi wytÅ‚umaczyć, że one nie sÄ… tu od cudów, ale od pokazania MiÅ‚osierdzia poprzez które Bóg chce nam pomóc pozamykać furtki, które nam siÄ™ otworzyÅ‚y w historii naszego życia i na skutek naszych osobistych wyborów. Dużo zrozumiaÅ‚em. Z peÅ‚nÄ… gÅ‚owÄ… wrażeÅ„ i sercem peÅ‚nym jeszcze wiÄ™kszego doÅ›wiadczenia miÅ‚oÅ›ci Bożej wyjeżdżaÅ‚em z ciasnego podwórka sióstr. ZasunÄ…Å‚em za sobÄ… bramÄ™ z tym dziwnym napisem: “Nie dotyczy kapÅ‚anów”. ZrozumiaÅ‚em, że to nie jest kolejny przywilej dla duchownych, ale warunek naszej skutecznoÅ›ci. Musimy wejść we wszystkie swoje furtki, przez które pakujÄ™ siÄ™ w nas diabeÅ‚ i pozwolić Jezusowi je wszystkie pozamykać. WróciÅ‚em do rodzinnego domu, zadowolony, że mój kawaÅ‚ek urlopu mógÅ‚ minąć tak cudownie.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.